blockquote { padding: 30px; margin: 10px; background: url(http://1.bp.blogspot.com/-3xZL-pCOZ7I/VayWBJDH5rI/AAAAAAAAMqQ/SwNXq20fhJ8/s1600/2015-05-24_19h41_18.png) repeat; border: 7px double #ddd; font-family: 'Martel', serif; color: #000; text-align: justify;

poniedziałek, 28 stycznia 2019

Z cyklu znalezione w sieci.


"Czy naprawdę bitwa o czytelnictwo ma sens?Argumenty przeze mnie używane pochodzą raczej z rejestru rozmowy przy kawie a nie poważnego wykładu z katedry. Nie szkodzi: czasy są trudne, sięgajmy po wszelkie dostępne środki. A zatem: człowiek, który nie czyta umrze. Nie mam na to dowodów i statystyk, ale uwierzcie mi: brak liter w organizmie wywołuje choroby i frustrację. Jeśli zapytacie, skąd to wiem to zawsze mogę użyć koronnego argumentu, że zbadali to amerykańscy naukowcy. Oni badają wszystko, więc nikt mi nic nie udowodni.

Po drugie: czytanie uspokaja. Kiedy przebiega się litery z jednej strony na drugą to gałki oczne wpadają w jednostajny rytm. Wycisza się układ nerwowy, myśli zaczynają płynąć wolniej. Przestajemy dekoncentrować się na tysiącu malutkich spraw, jesteśmy tutaj-teraz. To jak modne ostatnio mindfulness, a przecież nie trzeba po nie chodzić na drogie warsztaty.
Po trzecie: przestajemy grzebać w telefonie. Czego tam szukamy – nie wiadomo, ale przerzucamy palcem po ekranie i gapimy się na tymczasowe radości bez możliwości skupienia na nich. To uzależnienie, wie to każdy (w tym ja), kto próbował przeżyć choćby jeden dzień bez smartfona. Groza jak przy odstawieniu ciężkich narkotyków. A można przecież przerzucić się na grzebanie w kolejnych tytułach i wynajdywanie ciekawych tekstów. Na pewno więcej nam dadzą niż kolejny zabawny mem o tym, jak bardzo uzależniliśmy się od sieci.
Po czwarte: czytanie jest idealne dla osób, które mają nudne i bezproduktywne życie. Tylko dzięki poznawaniu wymyślonych historii możemy wreszcie przeżyć coś ciekawego. Kiedy los oszczędził nam ekscytujących przygód zawsze mamy w okolicy powieść lub opowiadania. Od tego są pisarze i pisarki: aby wymyślić nam ciekawsze życie. Nie dziękujcie, po prostu czytajcie.
           Wyobraźmy więc sobie idealny świat, gdzie statystyki się odwracają i większość osób czyta lub korzysta z innych form literatury (na przykład audiobooków). Gdzie nasze kolejne kampanie nie są już do niczego potrzebne, bo ludzie wiedzą (lub mają przeczucie), że bez czytania świat czeka zagłada. I nie jest to przenośnia”. 
Sylwia Chutnik
Czytanie książek nie wystarczy!


środa, 2 stycznia 2019

PATRONI ROKU 2019

    Podczas 67. posiedzenia posłowie zdecydowali o ustanowieniu patronów 2019 roku. Uhonorowani w ten sposób będą: Gustaw Herling-Grudziński, Anna Walentynowicz, Stanisław Moniuszko,      a także wydarzenia: Unia Lubelska i Powstania Śląskie.

"W 1569 r. w obecności króla Polski, wielkiego księcia litewskiego Zygmunta Augusta na sejmie walnym w Lublinie został podpisany akt realnej unii polsko-litewskiej. Dwa państwa: Korona Królestwa Polskiego i Wielkie Księstwo Litewskie powołały tym aktem ,,jedno nierozdzielne i nieróżne ciało" - Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Przetrwała ona ponad 200 lat, a unicestwiły ją dopiero połączone siły trzech zaborców" - czytamy w uchwale. W dokumencie posłowie podkreślili, że Unia była jednym z najdonioślejszych wydarzeń stulecia, nie tylko dla połączonych nią krajów, ale dla całej Europy Środkowo-Wschodniej.
           Patronem roku 2019 został również Gustaw Herling-Gruziński. 20 maja 2019 r. minie 100 lat od urodzin jednego z najwybitniejszych pisarzy polskich XX wieku. Jak przypomniano w uchwale: „Losy i twórczość Gustawa Herlinga Grudzińskiego stanowią świadectwo cierpień i czynów człowieka, któremu przyszło przeżyć czasy totalitarnej przemocy i kryzysu wartości”.
           W 2019 roku będzie celebrowane także Powstania Śląskie. Sejm wyraził tym samym „wdzięczność za wkład pokoleń ludu śląskiego w walkę o niepodległość Rzeczypospolitej, a potem Jej odbudowę, oraz za wywarcie istotnego wpływu na kształt granic odrodzonego i niepodległego państwa polskiego”.
           Anna Walentynowicz została kolejną patronką roku 2019. 15 sierpnia 2019 r. przypada 90. rocznica urodzin tej wybitnej działaczki niepodległościowej Wolnych Związków Zawodowych i współtwórczyni Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”. „Sejm w uznaniu zasług Anny Walentynowicz dla utworzenia wielkiego ruchu „Solidarności" i odzyskania przez Polskę niepodległości oraz składając hołd Jej niezłomnej postawie, ustanawia rok 2019 Rokiem Anny Walentynowicz” - napisano w uchwale.
           Sejm zdecydował również o ustanowieniu 2019 r. Rokiem Stanisława Moniuszki. W przyszłym roku przypada 200. rocznica urodzin kompozytora, dyrygenta, organisty, pedagoga, dyrektora Teatru Wielkiego w Warszawie, twórcy polskiej opery narodowej. Posłowie podkreślili w dokumencie, że Stanisław Moniuszko był wzorem patrioty. „Utwory kompozytora do dziś stanowią inspirację dla wielu artystów, a w czasach jemu współczesnych tworzyły paletę barw, za pomocą której Polacy odmalowywali najpiękniejsze odcienie patriotycznych uczuć i narodowej tożsamości”.